Skocz do zawartości
KUJON

[E64] KUJONA 650i cabrio LCI prawdziwy MEKSYK

Jaka tablica rejestracyjna  

87 użytkowników zagłosowało

Ankieta jest zamknięta na nowe głosy
  1. 1. Jaka tablica rejestracyjna

    • KT 0650F
      67
    • KT 0666F
      20


Polecane posty

6 minut temu, KUJON napisał:

Jeden z kolejnych odcinków będzie o tym hał macz it kost :P ale na razie liczę i się doliczyć nie mogę :P 

W małżeństwie podobno żona liczy kasę tak więc może daj Kasi to szybciej się doliczy:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziś przyszły piękne kolorowe pocztówki z przejazdu na wczasy przez Słowację. Bardzo szybkie doręczenie bo w 2,5 tygodnia od zdjęcia. Ktoś ma może doświadczenie jak wygląda dalsza procedura ? Płacić czy olać ? 210 ojro :P

 Słowacja fotoradar 3.jpg

Słowacja fotoradar 2.jpg

Słowacja fotoradar 1.jpg

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Słowak płakał jak wystawiał :-) z ciekawości zapytam, nie boicie się jeździć w takie długie trasy Germanem? A co w przypadku kapcia? Jakieś dojazdowe pełnowymiarowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, feconi napisał:

Słowak płakał jak wystawiał :-) z ciekawości zapytam, nie boicie się jeździć w takie długie trasy Germanem? A co w przypadku kapcia? Jakieś dojazdowe pełnowymiarowe?

Ja mam assistance na całą Europę, darmowe holowanie, samochód zastępczy itp cuda. Oczywiście leciałem z 3 letnią córką bez koła zapasowego itp bo w E64 już nie montowali :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, feconi napisał:

Słowak płakał jak wystawiał :-) z ciekawości zapytam, nie boicie się jeździć w takie długie trasy Germanem? A co w przypadku kapcia? Jakieś dojazdowe pełnowymiarowe?

germanem to ch... a leć tym czymś na powietrzu i zgub amorka :grin:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, KUJON napisał:

Ja mam assistance na całą Europę, darmowe holowanie, samochód zastępczy itp cuda. Oczywiście leciałem z 3 letnią córką bez koła zapasowego itp bo w E64 już nie montowali :) 

To dobrze że o tym pomyślałeś. Lżej na duszy pewno jechać wtedy. Ja zaopatrzyłem się w trochę listw drewnianych, w razie potrzeby mogę na nie wjechać aby unieść próg bo lewarek nie wejdzie teraz a co dopiero przy złapanej gumie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Michaś 523i napisał:

germanem to ch... a leć tym czymś na powietrzu i zgub amorka :grin:

Jak miech strzeli to nie wesoło pewno :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, KUJON napisał:

Ja faktycznie mam to holowanie na całą Europę ale w praktyce to auto na lawetę nie wjedzie :P 

Wjedzie ale bez przedniego zderzaka :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zlapana guma to jedno mnie bardziej stresuja  roboty drogowe na autostradach bo tam drogowcy są w stanie wyciąć taki krater że germanem jest ameno :wacko:

A co do mandatu to nie są w stanie nic zrobić po za wysyłaniem tego mandatu x razy. Ale jak nie zapłacisz I kiedyś Cię dojada podczas kolejnej wyprawy na granicy lub drodze to nie będzie zmiłuj.

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłem 1000km jadąc przez Słowację i Węgry remontów było kilka ale na szczęście nie trafiłem na nieprzejezdny dla mnie odcinek. Co prawda na Słowacji drogi są okropnie dziurawe jechałem tam przepisowo, musiał sie trafić krótki odcinek dobrej drogi w Koszycach i akurat 94km/h na 60 i to fotka 50 metrów za znakiem ograniczenia prędkości na dwupasmówce. Początek Węgier też droga sito i remonty , skanowanie drogi ale do przejechania. Potem autostrada to już no stres. Na sam koniec przed apartamentem jaki mielismy zarezerwowany wjazd pod takim skosem że nie do pokonania ale okazalo się że jest jeszcze druga brama wjazdowa a tam juz równiutko. Ten samochód ma taką wadę że szura się nie podłużnicami ani wydechem tylko plastikami i karbonem które są okrutnie drogie, w sumie to przez pierwszy tydzień jazdy uważając bacznie poniszczyłem karbon i plastiki o wartości 3000 PLN i potem trzeba było kupić nowe. Jak miałem E36 czy E46 to się najwyżej troche podłużnica przytarła potem konserwacja przed zimą i tyle było kosztów i kłopotu ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Wczytywanie...

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Utwórz nowe...