Skocz do zawartości

Brodi97

Użytkownik
  • Zawartość

    55
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Brodi97

  • Ranga
    Advanced Member
  • Urodziny 1997.01.29

Profile Information

Ostatnio na profilu byli

191 wyświetleń profilu
  1. Mordo, jak dobrze zagadam to te dywany od mojej babuszki mogą być Twoje Nadają wnętrzu niepowtarzalny klimat, będą pasować w sam raz do Twojej gabloty Co do wizji, to raczej stawiam tutaj na wygodę w tym wypadku, no i jednak co elektryczne to elektryczne
  2. Witam ponownie, tym razem raczej drobna wzmianka. Autko w dalszym ciągu czeka na termin u blacharza/lakiernika. Wszystkie graty z zewnątrz, które mają wleciec na autko już mam zebrane. Natomiast tak jak wcześniej pisałem, podczas tych prac wywalam cały środek w celu wyciszenia auta matami i pianką, a przy okazji przełoże wnętrze na inne. Wcześniej napisałem i wstawiłem zdjęcie, że został kupiony cały czarny środek z manualnymi sportami. Natomiast wpadły mi dzis w ręce (w dość atrakcyjnej cenie) elektryczne komforty w bardzo dobrym stanie. Komforty są w full elektryce, wraz z elektrycznie łamanym oparciem i elektrycznie pompowanymi lędzwiam i oczywiście grzane. No i finalnie stwierdziłem, że zdecyduje się jednak na ich montaż, zamiast manualnych sportów, do czasu aż nie wleci środek od m5 (lecz do tego jeszcze daleka droga). Na dole zrobiłem zdjęcie porównawcze. Zdjęcie pokazuje jak wyglądają sporty-góra, a jak komforty-dół we wnętrzu e39 (zdjęcia zapożyczone z sieci): A tutaj już zdjęcia realne moich nabytków: To by było na tyle. Teraz tylko czekam aż autko pójdzie do blacharza, a ja zajmę się na spokojnie kołami, czyli zmianą rantów na szersze i malowaniem na nowo rotoro bębnów. Finalnie setup letni będzie wyglądac następująco: -Przód: 10j z 3 calowym rantem (który przełoże z tyłu) -Tył: 10.75j na rancie 3.75, ze względu na niskie ET felgi. Nic więcej na tyl, bez kątów rzędu 5-6 stopni mi tam już niestety nie wejdzie. A nie chce robić z auta pokraki, że względu iż jest to moje daily. Pozdro
  3. Przeczytałem i rzeczywiście jest tak jak mówisz, jeśli patrzymy przez pryzmat tego artykułu. No to w takim badz razie, bardzo ciekawi mnie więc, jak H-pipe w r6 może wpłynąć na jakość dźwięku?
  4. Na szybko wlecial drobny serwis pod maską. Mianowicie zostało wymienione: Uszczelka podstawy filtra oleju: Kompletna uszczelka pokrywy zaworów: Wraz z gumkami pod śruby, o których często się zapomina, gdyż nie są dodawane do zestawu i trzeba je domówić osobno, a są one bardzo ważne: Uszczelka miski olejowej: Nowe fajki świec zapłonowych 6szt, gdyż stare byly juz całe pokruszone i auto wypadało przez nie z zapłonu: No i przy okazji oczywiście wymiana oleju i filtru: Na ten moment to by było na tyle. Drobny serwis, ale jakże ważny moim zdaniem przy autach z tych lat. A wszystko po to, aby bylo suche, czyste i chodziło jak powinno. Pozdro
  5. Dzięki wielkie! Musiała! Nie miała innego wyjścia hehe gdzie by znalazła drugiego takiego?
  6. Myślisz, że za tzw. "bulgot" bardziej odpowiada H-pipe, a nie X-pipe?? Z tego co się orientowalem to właśnie X-pipe za to odpowiada bardziej, a przy H jest typowy ryk silnika(wysokie tony) zamiast typowego bulgotu(niskie, grube tony). Dlatego jak się wejdzie na fora muscle car(Ameryka) to dosc często się widzi, a przeważnie w Mustangach, że zmieniają H pipe na X. Stąd moje wątpliwości A Cholo nie odnosi się do tego, więc chyba nie chce nam zdradzić sekretu heh.
  7. "Co kraj to obyczaj" Ja znam jeszcze Beata, beti... Każdy znajdzie coś dla siebie hah. @mati0618 pisze żebym nie używał słowa "bunia" bo pewnie on już go używa, także czas pomyśleć o nowej nazwie dla niej haha. Oczywiście wszystko pisane z humorem, bez złośliwości... Pozdro
  8. Wiem, ale mogła to być dobra alternatywa, tak mi się wydawało. No to gratulacje i pozostaje czekać na efekt końcowy.
  9. Może nie 4x100, ale może da do myślenia, więc tylko to tu zostawiam
  10. Generalnie update nie ma za dużo wspólnego z tematem, ale chciałem pokazać, a właściwie mam na myśli to, iż fajnie że możemy czasami wykorzystać swoją pasję w codziennym życiu. A jeszcze lepiej, jak takie wspomnienia zostają z nami do końca życia, ale to w dalszej części. Ostatnimi czasy nic się nie dzieje, poza zebraniem praktycznie wszystkich gratów, potrzebnych do złożenia tego tak jakbym chciał (prócz rantów, które będę zamawiać w okolicach marca). Auto jeździ na codzień jako daily na zimowym setupie i czeka na swój termin u blacharza/lakiernika, który jest planowany na koniec lutego/początek marca. Natomiast w międzyczasie, a właściwie dokładnie w sylwestra o godzinie 00:00, moja bunia mogła towarzyszyć w ważnym wydarzeniu w moim zyciu, a mianowicie chodzi o zaręczyny. Było głośno, kolorowo i hucznie, gdyż razem z znajomymi robiliśmy przysłowiowe "łututututu" do odcinki, w którym bunia miała przyjemność wziąć udział. Nizej kilka ujęć, jak to wyglądało, ale zdjęcia nie oddają tego co było na żywo (mam filmiki, ale nie ma jak ich tu wrzucić). A tu już na drugi dzień, o poranku, gdy przyszedłem skontrolować czy nie ma jakiś większych strat (poza mną) Tak, tak... wiem że setup "zima" nie powala. Także to by było na tyle, mam nadzieję że dobrze odbierzecie przekaz, który chciałem tu przekazać. Bo pasja to przecież nie tylko auta, modyfikacje ale i część naszego życia... Pozdro dla wszystkich.
  11. @Cholo z ciekawości zapytam, w jakim celu wrzucasz X pipe, czy ma on u Ciebie mieć jakieś konkretne zastosowanie, co chcesz uzyskać po jego montażu? Pozdro
  12. Skoro wiśnia w nicku, to może wiśniowy/bordowy?
  13. Jak tam, cisza ostatnio coś tutaj, dzieje się coś dalej w temacie auta? Pozdro
  14. Dokładnie tak, ale tak jak mówię, to wersja przejściowa. Może w przyszłości wleci coś w inny kolor.
  15. W międzyczasie, o czym zupełnie zapomniałem była jeszcze zmiana sprężyn tylnych na twardsze, bo tył był na tyle miękki, że na byle wyboju felga dobijała o nadkole. Teraz wydaje się być zdecydowanie lepiej, ale okaże się dopiero jak założę letni setup bo zmiana odbyła się już na zimówkach, gdzie auto zostało już troszkę podniesione.
×
×
  • Utwórz nowe...