Skocz do zawartości

Fredi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Fredi w dniu 25 Kwietnia

Użytkownicy przyznają Fredi punkty reputacji!

O Fredi

  • Tytuł
    Member
  • Urodziny 1980.01.10

Contact Methods

  • Strona internetowa
    http://www.wheelandsteel.com

Profile Information

  • BMW
    F15 40d, E30 330i
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokacja
    Wieliczka

Ostatnie wizyty

103 wyświetleń profilu
  1. A) Nie bedzie ekstremalnie nisko. Musi dac sie normalnie jezdzic. Zawias tez nie jest bardzo twardy b) kolo z tylu 16x9, nie szerzej Tak wiec mniej mi chodzi o ustawienie 0, bo negatyw bedzie niewielki i nawet wskazany? Raczej chodzi o regulacje zbieznosci z tylu. Pytanie czy warto ingerowac w zawieszenie z tego powodu? Mam to wszystko wyjete i nie jest to problem, pytanie czy zostanie to dobrze zrobione i czy warto?
  2. Czy ktoś z szanownych kolegów robił w tylnej belce "fasolki"? Zastanawiam się czy warto i jak to dokładnie wspawać. a) obniżony zawias = mały negatyw - i to jeszcze można zostawić, powinien być niewielki b) fasolki pozwolą ustawić 0 i generalnie dają możliwość regulacji tyłem, a słyszałem że to może być przydatne. Podpowiecie coś? Bawić się w to? Jak to ustawić? dzięki!
  3. Dzisiaj przyszedl gwint od PK Coilovers... az sie geba cieszy na ten widok !!! Full billstein, przod upside down, zestaw „komfort”, 7/10 kg/mm , camber
  4. Dyfer kupiony: S 2.93 dzisiaj rozbierałem przednie i tylne wózki, i mam kilka pytan do Was: - za cholere nie moge wyjac linki od recznego: zapiekla sie w srodku, zaraz pourywam resztki. Jakis patent? Podgrzac? Z tego co widzę nie da się jej wybić od wewnątrz, trzeba z zewnątrz wyciągać? - wahacze przod: co polecacie kupic? SKF? Febi? Meyle? - malowanie wozkow, wahaczy tyl, stabilizatora itd - proszek czy cos innego? Mam problem z proszkiem ze wzgledu na grubosc, jestem pewien ze cos bedzie na scisk, chocby maglownica... co uwazacie? Aha - zaciski r
  5. Podchodze do kupna dyfra, szpera 25%. Mam na oku 2 oferty na 2.93 i 3.25. I wciaz nie moge sie zdecydowac... przy silniku 3.0 i moich zalozeniach (auto nie do sportu) to dluzsze przelozenie chyba jednak lepsze?
  6. Lubie jak przychodzi nowa paczka nerka, oslony, troche spinek oraz IS lippe niewidoczne na zdjeciu
  7. 4x100 Dlaczego? a) nie chce zmieniac geometrii auta, ktora wyliczyl jakis lebski germanski inzynier. b) hamulce: auto nie bedzie do sportu wiec seria na jak najlepszych konponentach powinna dac rade. Hamulce sa jedynym powodem dlaczego dalbym ewentualnie inne lagi. Ale uwzgledniajac punkt a) nie ma za duzo opcji. Ewentualnie tarcze 4x100 i zacisk na adapterach, ale to nielegalne na drodze a ja tak nie chce. C) felgi dopasuje do rozstawu a nie odwrotnie
  8. Auto juz u blacharza wiec zaczynam robic cos bardziej konstruktywnego niz tylko rozmontowywanie... Wahacze tyl (z cala belka) pod tarcze - oddzielam co sie przyda i do piachu i proszku. Czekam tylko az blacharz odda mi przedni wozek do kompletu - dzisiaj upolowalem serwo z vectry B V6, ma wyladowac pod maska obok m54b30 - no i posprzatalem niepotrzebne resztki i umyłem podloge w garazu po rozbiorce gruza, byl syf a czyste miejsce pracy to podstawa
  9. Dzieki panowie, tak mi tez rozsadek podlowiadal. Zamiast piasku bardzoej chodzilo mi nawet o sodowanie, soda sie rozpuszcza pozniej, niemniej nie ma sensu drzec wszystkiego jesli nie jest zle. A nie jest. dzisiaj zakladam ponownie reszte blach do pasowania i moze przed weekendem wyruszy do blacharza
  10. Auto w końcu całkowicie rozebrane. Zostały tylko koła, kiera i hamulec ręczny – niezbędny zestaw aby pojechać do blacharza. Teraz czeka mnie jeszcze ponowne „prowizoryczne” pozakładanie błotników, maski, zderzaków, lamp… żeby blacharz miał komplet do spasowania elementów. Generalnie buda jest w niezłym stanie, choć oczywiście wymaga pracy – 33 lata zrobiło swoje. Ciągle wacham się komu zawieźć, mam 2 możliwości. Różnica w podejściu do przygotowania karoserii do podkładowania i malowania: opcja 1: zdzieranie wszystkiego do gołej blachy, chłop chce piaskować/sodować wszystkie zakamarki
  11. Przy okazji chętnie zapytam - polecicie dobrego blacharza-lakiernika w promieniu powiedzmy max 200km od Krakowa? Na razie mam na oku 2 miejsca: http://automax-widomski.pl/ - polecał ktoś na forum BMW-SPORT, dobry kontakt z właścicielem, obejrzeli auto i chętnie się podejmą... ale poza tym że fajnie się z nimi gada to nie mam pewności jak sobie poradzą ze starociem, nie specjalizują się w tym, choć opowiadali o kilku starszych autach, które już robili. http://www.biedron.com.pl/ - tu czekam na info kiedy w ogóle mogliby się tego podjąć, gość specjalizuje się w odbudowach Porsche
  12. Tak, myślę, że tak zrobię. To jest pod podłogą, jakaś dobrej jakości mata zrobi robotę. Nie zamierzam tu szaleć, to nie jest współczesne limo żeby było komfortowo, ale jednak coś warto dać, żeby słuchać brzmienia silnika a nie przypadkowych szumów od spodu. Nad tą grodzią się zastanawia najbardziej, bo jednak ścianka jest cienka jak papier i zostawienie jej bez niczego... sam nie wiem. Choć jeśli wyjechać od środka wygłuszeniem wysoko "w nogach", to też załatwi chyba sprawę? Wyciszenie od zewnątrz jest dość grube.
  13. No to buda prawie goła - dzisiaj wyjąłem wiązkę i ogołociłem prawie wszystko. Zostało jeszcze kilka rzeczy zanim pojedzie do blacharza: odpięcie resztek po pedałach, wycieraczki, podnieść auto i odpiąć przewody paliwowe i hamulcowe, zbiornik, wał, dyfer.... i wyjazd Nie mogę się doczekać Zastanawiam się jak podejść do wyciszenia, część oryginalnych mat na podłodze trzeba zdzierać, ponadto nie mam wygłuszenia grodzi od strony silnika. Jak byście do tego podeszli? a) Ori wygłuszenie (wszystkie 3 elementy) jakieś 2 tys, ale wygląda najlepiej, a to będzie widać. Warto bawić się w jakie
  14. Zastanawiam się co ze słonecznikami zrobić - mają małe uszkodzenia (jak zwykle popękane przy przegubie) - jeśli to naprawiać u tapicera, to już nie spasują do ori sufitu i pewnie trzeba by tym samym materiałem nową podsufitkę zrobić. Macie jakiś patent? A może kupić drugą podsufitkę i z niej wykorzystać materiał do oklejenia słoneczników? da radę? nie za sztywny?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...