Skocz do zawartości

qbak

Użytkownik
  • Zawartość

    389
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

qbak wygrał w ostatnim dniu 12 Kwiecień 2019

qbak ma najbardziej lubianą zawartość!

O qbak

  • Ranga
    Advanced Member

Profile Information

  • BMW
    e36 328i
  • Lokacja
    warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jak ktoś psioczy na m3 że kolor zły to wycinałbym takie komentarze od razu, w du*** byli tyle widzieli
  2. Oooooo kurrr.... Gdyby coś takiego do e36 zrobili... Zazdro. Warte każdych pieniędzy
  3. Oooo to ja się podepnę z pytaniem - jak jest oryginalnie z uchylnymi szybami ? Która strzałka otwiera, która zamyka ?
  4. Kolejny update. Wydaje się że wnętrze na razie jest skończone. Następny przystanek - lusterko wsteczne z kompasem, ale to raczej nie prędko. Po kolei. Dodanie czujnika AUC nie było aż tak proste jak się wydawało. Na początek demontaż lampy i kierunka, byłem pewien że coś połamie ale tym razem się udało. Lampa zaczeła parować, myslalem ze ją rozbiorę doszczelnię i podczyszczę, ale czeka mnie jeszcze regeneracja odbłyśników w przyszłości więc dopiero wtedy tym się zajmę. Od razu jeszcze nowe klosze wtedy zamówię, bo te mają połamany jeden zaczep i pewnie przez to paruje. W internetach nie ma tak do końca powiedziane gdzie ten czujnik ma być, dużo jest informacji że gdzieś na obudowie chłodnicy. Trochę mnie to martwiło bo mogło być tak że moja nowa nie będzie miała tego zaczepu. Finalnie okazało się że jest w okolicach noska na elementach blacharskich auta, wpinamy i siedzi nie do ruszenia Potem wiązka i tu największy problem, jak się dostać pod kierownicę... Bez demontażu skrzynki bezpieczników (górnej części) się nie obędzie. Oczywiście dwie śrubki (torx 10 z tego co pamiętam) są pod podszybiem i jest do nich trudny dostęp - u mnie jeszcze były zaśniedziałe, ale jakoś pomalutku i powolutku poszło. Potem przewleść drut i przeciągnąć - od tego momentu już łatwo. Pies był robotą wykończony Nigdzie tego w internetach nie ma, ale wiązka od czujnika do e36 jest 4 pinowa - 4 pin idzie na masę. Na szczęście ja już wiem co i jak (po wpinaniu się w szynę zbiorczą dla podświetlenia na nogi) więc szybki nurek pod pedały i wpięcie masy to chwila. gdzieś.... tam Wpięcie klimatronika na szybko żeby sprawdzić czy sprawny i gra gitara. W końcu dodatkowe świecidełko w kabinie Ogarnianie podświetlenia przycisku lędźwi to już pryszcz - zarobienie kabla do oryginalnej wtyczki, puszczenie go pod dywanem, wpięcie w szynę zbiorczą podświetleń - to od strzała poszło. Potem mój nemezis, czyli uchylne szyby tylne. Długo się zastanawiałem czy to ruszać bo nie czułem się na siłach, ale na FB poznałem człowieka który mi jak idiocie wytłumaczył wszystko co i jak i jeszcze przeprowadził przez cały proces - jestem mu wdzięczny. To niesamowite jak ludzie są gotowi żeby pomagać Wklejam schemat dla potomnych i nieszczęśników, którzy tak jak ja nie mają niebieskiego przekaźnika Zamówiłem nowe guziki (bo stare były na zielonej wtyczce, dodatkowo wlutowane kable były bezpośrednio w płytkę a nie po wtyczce), poogarniałem wiązkę, wszystko na kontektorkach poizolowanych. Nic się z tym niby przez 3 lata nie działo, ale teraz już wiem że jest zrobione jak trzeba Od miesiąca latała mi też cała kolumna kierownicy lewo-prawo. Wściekły byłem bo generalnie w układ kierowniczy poszły chore pieniądze i chora ilość czasu a tu znowu coś nie gra. Dla podsumowania - zawieszenie, wszystkie elementy gumowe nowe, regeneracja magla, potem NOWY magiel, wymiana łożysk na kolumnie kierowniczej, potem wymiana CAŁEJ kolumny kierowniczej, wymiana taśmy x3 a potem kupno NOWEJ taśmy z ASO, na koniec wymiana kierownicy na taką z dobrym wieloklinem. Po tym wszystkim nareszcie odczucia z działania kierownicy były takie jak powinny być, a tu znowu coś. Na szczęście jak się wczołgałem pod pedały to zobaczyłem że ten plastikowy pierścień wyskoczył ze swojego miejsca. Wcisnąłem go tam gdzie powinien być i działa wszystko jak trzeba Przestała mi też działać kontrolka świateł długich - wszystko się świeci jak trzeba a kontrolki niebieskiej nie ma. Myślałem że to może żarówka się spaliła - wymiana nic nie dała. Wymieniłem też przekaźnik świateł - nic. Raczej tutaj już się poddam i oddam auto do elektryka. Mam też w domu kanał - z tej okazji wymieniłem czujnik ABSu. Oddałem kilka tygodni temu moduł ABSu do elektryka, w końcu coś tam naprawił i można było się połączyć komputerem do diagnostyki. Pokazało błąd czujnika, niestety wymiana nic nie dała. Trzeba będzie szukać dalej - nadal losowo wywala mi błąd ABSu i trakcji i dopiero reset auta kasuje błąd. Nie pytajcie co tam wcześniej było - człowiek miał warsztat a obok lakiernie. Długo czasu minie zanim to miejsce doprowadzę do ładu... Na koniec mycie, odkurzanie, konserwacja Chwila przerwy i auto leci do blacharza i lakiernika Gdyby ktoś miał pomysł jak wypiaskować i pomalować prowadnice od foteli - dajcie cynk
  5. A myślałeś o obniżających się lusterkach podczas parkowania ? W sensie wpinasz R i lusterko pasażera i kierowcy jedzie w dół. Tak sobie myślę że to byłoby wykonalne, dobry bajer
  6. Wow. Nie mam pytań, ale robotę zrobiłeś fest
  7. Powiem Ci że zagłówków bym w prądzie nie robił, ale podudzia... Świetna sprawa bo jeżdżę tylko z wysuniętymi, a jak wysiadam/wsiadam to ciężko się na fotel wślizgnąć. Ustawiłbym tak że po wyłączeniu auta podudzia automatycznie by wracały. Z drugiej strony jednak wygląda o wiele lepiej jak są wysunięte... I bądź tu człowieku mądry. W sumie z zagłówkami tak samo - wyglądają dobrze jak są wsunięte na maksa, ale żeby jeździć to już trzeba wysunąć. No dobra, czyli nie taki retrofit byle był ale w sumie można będzie korzystać. Pewnie i mnie to czeka
  8. Wydech w starej wersji... A zresztą sam wiesz Auto robi robotę
  9. Dekory świetne, zostawiaj
  10. Szacun. Aż takich możliwości doposażać e36 nie mam, ale kto wie na przyszłość... Kołki wiem że tanie bo już to przerabiałem, miałem duży stres po prostu że uszkodzę coś ze stelażem/gąbką wyciągając stare
  11. Michaś, nie chciałoby Ci się trochę rozpisać i opowiedzieć jak to zrobiłeś ? Coraz więcej ośmielam się robić przy becie i ciekawi mnie jak rozwiązałeś elektrykę tego, skąd masz te elementy, jak to poupychałeś... Taka prosta sprawa - jak ściągnąłeś w całości siedzisko ? Tam są te dwa takie plastikowe piny których nie da się wyciągnąć bez ich urywania - zamówiłeś nowe ? Nie boisz się że je wyciągając naruszasz ten plastikowy stelaż siedziska ? Że Ci się gąbka od niego oderwie ?
×
×
  • Utwórz nowe...